Wyjątkowość zarzutu nadużycia prawa poprzez

Wyjątkowość zarzutu nadużycia prawa poprzez W ocenie Sądu Okręgowego brak jest w niniejszej sprawie dostatecznych, przekonujących dowodów, wskazujących na wysokość przysługującej ubezpieczonemu premii regulaminowej. Z nadesłanej ze (...) Stoczni (...) w S. dokumentacji osobowej - angaży zmieniających warunki pracy i płacy ubezpieczonego w poszczególnych latach - nie wynika, w jakiej wysokości (poza wynagrodzeniem za pracę w pełnym wymiarze czasu pracy), ubezpieczony otrzymywał co miesiąc premię regulaminową. W angażach tych wprawdzie używane było w odniesieniu do tych premii sformułowanie „plus premia zgodnie z obowiązującym regulaminem premiowania”, jednakże na podstawie zgromadzonych w aktach dokumentów nie ma możliwości ustalenia, ile wynosiły premie w poszczególnych latach pracy ubezpieczonego. Na rozprawie w dniu 23 maja 2013 r. E. G. sformułował żądanie, aby uwzględnić mu 30 % premię regulaminową za lata 1963-1979 (z wyłączeniem lat za które wysokość zarobków wpisano do legitymacji ubezpieczeniowej) bowiem taką wysokość premii wyliczył jako średnią z premii które zostały udokumentowane zapisami m.in. w legitymacjach ubezpieczeniowych jego oraz zawnioskowanych przez niego świadków. Ubezpieczony słuchany na rozprawie we ww. dniu sam przyznał, że otrzymywana przez niego premia różniła się co do wysokości - nie było ustalonej jednej wartość procentowej premii, raz wynosiła 28 %, a raz nawet 80 % wynagrodzenia. Ubezpieczony podał, że premia zależna była od zysku osiągniętego przez stocznię, stąd jej kwoty były zmienne. Taka okoliczność pośrednio wynika także z uzyskanych na potrzeby niniejszego postępowania zarządzeń dyrektora (...) Stoczni (...). Przykładowo, zarządzeniem Nr (...) Dyrektora (...) Stoczni (...) z dnia 12 marca 1965 r. wprowadzono jako obowiązujący na 1965 r. regulamin premiowania pracowników umysłowych wraz z załącznikami: Nr 1 (podział funduszu premiowego), Nr 2 (zadania warunkujące przyznanie premii), Nr 3 (maksymalna wysokość premii indywidulanych według stanowisk pracy), Nr 4 (przykłady obliczania premii dla poszczególnych grup pracowników), Nr 5 (ocena i tryb ustalania wykonania zadań), Nr 6 (instrukcja w sprawie sposobu i trybu naliczania premii pracowników umysłowych wraz z wzorami druków). Załącznik Nr 3, określał udział poszczególnych stanowisk pracy w funduszu premiowym, wskazując, że przez udział w funduszu premiowym rozumie się udział w funduszu premiowym przydzielonym za wykonanie zadania zespołowego. Celem ustalenia udziału w przyznanym funduszu premiowym wprowadzono tzw. współczynniki korygujące płace podstawowe, przy czym współczynnik korygujący dla stanowiska technologa wynosił 1,2. Z kolei załącznik Nr 4 zawierał przykłady obliczenia premii dla poszczególnych pracowników. Jeśli chodzi o pracowników zarządu (w tej grupie znajdował się technolog), byli oni podzielni na grupę II A i II B, przy czym w grupie II A fundusz pracowników dzielił się na 70 % - uzależnionych od premii kierownictwa i 30 % - za wykonanie własnych zadań. Przykładowo, jeżeli kierownictwu przyznano 80 % premii, to pracownikom tej grupy przysługiwała premia z pierwszej części 80 % plus pozostała część z zadań własnych, czyli łącznie 86 %. Brak jest pełnych tekstów zarządzeń oraz załączników do tych zarządzeń za kolejne lata, jednak te aneksy i uzupełnienia, które się zachowały (np. z 20.09.1969 r.), wskazują, że premie były w dalszym ciągu zależne od wykonania zadań własnych ewentualnie także od wykonania planu produkcji eksportowej, przy czym wysokość premii w poszczególnych grupach pracowników była uzależniona od wysokości premii przyznanej za dany okres kierownictwu. Zgodnie z regulaminem premiowania z 13.12.1971 r., z funduszu premiowego stoczni wydzielono fundusz premiowy dla członków dyrekcji oraz fundusz premiowy dla pracowników finansowo-księgowych za sporządzenie w terminie bilansu rocznego w wysokości 15 % miesięcznego funduszu płac zasadniczych ogółu pracowników finansowo-księgowych. Pozostały fundusz premiowy podzielono na część I przeznaczoną na premie dla członków kierownictwa stoczni oraz pracowników zarządu oraz część II przeznaczoną na premie dla pracowników poszczególnych komórek ruchu. Szczegółowego podziału funduszu z części I i II dla poszczególnych stanowisk dokonywał dyrektor stoczni w porozumieniu z Radą Zakładową. Liczba zadań wyznaczonych dla każdej komórki organizacyjnej lub samodzielnych stanowisk nie mogła być wyższa niż 5, wszystkie zadania ustalone jako podstawa premiowania stanowiły łącznie 100 % funduszu premiowego danej grupy pracowników. Dla każdego zadania ustalano określoną w % wartość, zróżnicowaną w zależności od ważności, rodzaju i trudności wykonania zadania. Za wykonanie zadania premia przysługiwała w pełnej wysokości - o ile zadanie wykonane zostało co najmniej w 100 % oraz w zmniejszonej wysokości - w razie niepełnego wykonania zadania. Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu nieuzasadnione jest zatem żądanie doliczenia do wynagrodzenia ubezpieczonego premii regulaminowych we wskazywanej przez niego wysokości bowiem ta nie wynika, ani z przedstawionych przez niego dokumentów ani z treści zarządzeń dotyczących zasad premiowania -cytowanych powyżej. Możliwości takiej przeczą również zeznania przesłuchiwanych w sprawie świadków. B. K., który pracował razem z wnioskodawcą jako stolarz, a następnie technolog przyznał, że w stoczni były premie regulaminowe i uznaniowe, a wysokość premii regulaminowej ustalał przełożony. Wskazał jednak, że nie wie, czy wysokość premii określona była procentowo, nie pamięta zasad ich przyznawania. Także na podstawie zeznań świadka J. M. nie sposób ustalić rzeczywistej wysokości premii otrzymywanej przez E. G. Wymieniony świadek od 1968 r. pracował (...) Stoczni (...) jako stolarz a następnie technolog, jednak nie potrafił sprecyzować według jakich zasad przyznawane były premie regulaminowe. Zapamiętał co prawda, że premia wynosiła 30 % ale jednocześnie przyznał, że nie we wszystkich miesiącach była jednakowa ponieważ była uzależniona od tzw. przerobu. Istotne było bowiem nie tylko ile zostało zdanych statków, ale też czy zostały oddane planowo. W razie gdyby plan nie został dotrzymany, premia mogła być obniżana. W tej sytuacji, choć zdaniem Sądu zarówno zeznania świadka B. K. jak i J. M. - jako zbieżne ze sobą i spójne - zasługują w pełni na wiarę to jednak są zbyt mało precyzyjne by w oparciu o nie poczynić ustalenia co do dokładnej wysokości premii regulaminowych otrzymywanych przez ubezpieczonego w spornym okresie. Ponieważ wysokość wynagrodzenia nie może być ustalona szacunkowo, a ustalenia mogą dotyczyć jedynie faktycznie uzyskanego zarobku w danym okresie, a w sprawie brak było dowodów, w oparciu o które organ rentowy, a następnie Sąd mógłby precyzyjnie ustalić wysokość wynagrodzenia uzyskiwanego przez ubezpieczonego zgodnie z jego żądaniem, odwołanie uległo oddaleniu. Nie jest uzasadniony zarzut apelującego Skarbu Państwa naruszenia art. 362 KC. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. W tym miejscu wskazać należy, iż stosowanie art. 5 KC może wchodzić w grę w każdym wypadku, gdy w świetle oceny określonego stanu faktycznego, przy uwzględnieniu treści konkretnej normy prawnej włącznie z jej celem, można mówić o tym, iż korzystanie przez osobę zainteresowaną z przysługującego jej prawa podmiotowego pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Zasady te, choć same w sobie nie stanowią żadnych uprawnień, są właśnie jednym z kryteriów służących do wyznaczania granic wykonywania konkretnego prawa podmiotowego. Skarżący rozstrzygnięciu Sądu I instancji zarzucił: Nie ma zastrzeżeń do temperatury panującej w celach oraz cyrkulacji powietrza. Kąciki sanitarne w skontrolowanych celach są czyste, środki czystości pozostające w dyspozycji osadzonych umożliwiają im dbanie o właściwy stan urządzeń sanitarnych znajdujących się w celach. Z akt sprawy wynika, że odpowiedzialność powoda za szkodę wyrządzoną pacjentce została stwierdzona wyrokiem Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 7 kwietnia 2010 r., sygn. akt IC 91/06, na mocy którego zasądzono na rzecz pacjentki stosowne odszkodowanie, zadośćuczynienie i rentę. Ponadto Sąd ustalił odpowiedzialność Szpitala Powiatowego w S. za skutki błędnie przeprowadzonego zabiegu, które mogą się ujawnić w przyszłości. Pismem z dnia 9 kwietnia 2010 r., powód zgłosił ubezpieczycielowi żądanie wypłaty na rzecz pacjentki kwot zasądzonych na mocy wyroku Sądu Okręgowego w K.